Dziś post trochę inny niż wszystkie dotychczasowe. Lato w pełni, sezon urlopowy przed nami, a więc nadarza się okazja do spędzania większej ilości czasu ze znajomymi. Można tez pozwolić sobie na trochę więcej luzu, śmiechu i zabawy. A, jak sama się przekonałam, nic lepiej nie gwarantuje tych trzech elementów, niż dobra gra planszowa.
Prawie 1,5 roku temu dałam się wciągnąć w planszówkowe szaleństwo. W rozgrywkach najczęściej bierze udział stała ekipa, składająca się z mojego Męża, P., mojego Brata, D. i jego dziewczyny, M. Potrafimy spędzać na graniu długie godziny, a czasem nawet i noce. Razem testujemy nowe tytuły, które wpadną nam w oko. A ponieważ akurat przygotowujemy się do kolejnego urlopowego wyjazdu, na którym nie może zabraknąć naszej ulubionej rozrywki i jesteśmy na bieżąco z tematem, postanowiłam dla odmiany zaprezentować Wam subiektywne zestawienie naszych ulubionych gier planszowych -- część 1. :)